W Polsce w ciągu roku organizowanych jest co najmniej kilka dużych konferencji i wydarzeń dla pasjonatów testowania oprogramowania oraz zapewniania jakości. Dlaczego w takim razie akurat test:fest 2017 zrobił na mnie tak duże wrażenie? Na to pytanie postaram się Wam odpowiedzieć.

Początek konferencji należał do Borysa Łąckiego – znanego prelegenta i specjalisty od bezpieczeństwa. Już w pierwszych jego słowach padło przesłanie, które powinno być mottem każdego, kto ma na co dzień do czynienia z wytwarzaniem oprogramowania. Dlatego też…

Twórzmy bezpieczny świat

W tych prostych, a jednocześnie inspirujących słowach kryje się wartość, którą każdy z nas powinien mieć z tyłu głowy. W kolejnych minutach prezentacji mogliśmy dowiedzieć się, jakie problemy z bezpieczeństwem zaistniały w ostatnim czasie. Nie tylko inteligentne domy, miasta czy mieszkania to elementy naszej rzeczywistości. Niemal każde urządzenie może być podłączone do globalnej sieci, a jak pokazuje doświadczenie, nawet maszyny z napojami czy zabawki dla dzieci mogą stanowić źródła zagrożenia. Doskonale wiemy, że dzisiaj praktycznie nie istnieje już dziedzina życia, w której nie jest wykorzystywane oprogramowanie. A tam, gdzie ono się znajduje, zdarzają się też błędy, czasami bardzo poważne, czasami budzące śmiech. Jednak łączy je to, że występują i stwarzają zagrożenie, niekiedy tylko wizerunkowe, ale też mogące zagrażać życiu ludzkiemu. Dlatego jako testerzy oprogramowania zawsze powinniśmy wiedzieć, z czym wiąże się nasza praca i dlaczego bezpieczeństwo systemów, nad którymi pracujemy jest takie ważne.

Chwilę później Karolina Zmitrowicz próbowała pokazać nam w jaki sposób można…

Przewidzieć nieprzewidywalne

… czyli w jaki sposób przy pomocy analizy wpływu możliwe jest zmniejszenie ryzyka występowania nieprawidłowości przy wprowadzaniu zmian do projektu. Prelekcja ta niestety była bardzo krótka i wydawać mogłoby się, że lekko chaotyczna. Sama autorka przyznała, że miała dla nas coś więcej, niestety problemy techniczne dały o sobie znać w najmniej odpowiednim momencie. Tematyka bardzo ciekawa, więc czekamy z niecierpliwością na jej kontynuację, tym razem jednak w dłuższej i może troszkę bardziej przystępnej formie.

Przechodząc dalej mogliśmy dowiedzieć się, co miała na myśli Magda Lisowska, mówiąc…

I feel naked, I forgot my watch!

Próba ujarzmienia procesu testowania zegarków jest czymś niezwykłym. Wydawać by się mogło, że przecież to nic wielkiego. Ile taki zegarek może mieć funkcji? Kilka, kilkanaście? Nic bardziej mylnego. Mnóstwo opcji, sterowanie gestami czy problemy z utratą zasięgu ze względu na odległość. Rozładowana bateria, brak zasięgu a w rezultacie brak możliwości korzystania z urządzenia na naszym nadgarstku w sytuacji, w której jest nam potrzebny właściwie bez przerwy może spowodować dyskomfort. Właśnie dlatego tak istotne są wyzwania, przed którymi stają testerzy inteligentnych zegarków. Po raz kolejny mogliśmy przekonać się, że przyszłość dzieje się na naszych oczach.

Roman Kapela i Łukasz Kmieć doradzili …

Jak ułatwić życie testerom

W jaki sposób można wprowadzić pewne standardy w dużej organizacji, tak aby kilkuset testerom pracowało się lepiej i wydajniej? Odpowiedzią na to pytanie jest stworzenie Centrum Doskonalenia Testów. Dzięki takiemu zabiegowi powstaje jedno miejsce, gdzie każdy tester ma możliwość znalezienia wszystkich niezbędnych informacji. Umożliwiono w ten sposób wyeksponowanie najlepszych metod związanych z testowaniem, rozwiązano problem braku jasności procedur oraz wprowadzono standaryzację, która do tej pory była tylko cząstkowa. Dzięki praktycznemu podejściu i przekazaniu informacji o realnych problemach i skutecznych rozwiązaniach, prezentacja ta była niezmiernie inspirująca i stanowiła dobry pierwszy krok dla każdego, kto chciałby zastosować tego typu mechanizmy w swojej organizacji.

Konferencję zakończył Tomek Dubikowski ze swoją prezentacją „Level up your quality” i przekonywał nas że…

Czas zmieniać świat

Aby to zrobić, musimy jednak zacząć od samych siebie. Trudno nie zgodzić się z tą tezą – według mnie te słowa powinny stać się podsumowaniem całego dnia. Już od pierwszych sekund prelekcji autor porwał publiczność i skradł jej serca. Tak charyzmatycznego mówcy nie spotkałem w całej swojej karierze na żadnym testerskim wydarzeniu.

Tomek Dubikowski przeprowadził słuchaczy przez meandry usprawniania zarówno procesu testowego, jak doskonalenia osobistego. Budując kulturę jakości, możemy wpływać na procesy zachodzące w naszej organizacji. Ale żeby móc działać, konieczne jest najpierw dobre zrozumienie tematu, a dopiero później działanie. To, że każda zmiana wymaga czasu jest truizmem ale i tak warto co jakiś czas o tym mówić.

Tomek podsumował swoje wystąpienie świetnymi i zapadającymi w głowę słowami: „Celem nie jest pokazywać gdzie iść, tylko pomóc w podróży”. To według mnie powinna być dewiza każdego chcącego zmieniać świat testera oprogramowania.

Też byłeś w tym roku na test:fest? A może masz ciekawe spostrzeżenia z innej konferencji testerskiej? Podziel się w komentarzu.

Certified Agile Tester and Demand Analyst, holds a postgraduate diploma in software testing and demand engineering. As a Scrum team member infects everyone at Goyello with his uncompromising attitude towards quality assurance.