Ponad 250 specjalistów od testowania oprogramowania spotkało się 8 i 9 czerwca na gdańskim Stadionie Energa na piątej edycji TestingCup. Zawody z widokiem na murawę tego pięknego obiektu? To po prostu musiało się udać. Już od początku czuć było niesamowitą atmosferę wielkiego święta testerów. Zgodnie z tradycją pierwszego dnia odbyły się…

#Zawody

Kolejny raz testerzy zmierzyli się z aplikacją przygotowaną specjalnie z myślą o mistrzostwach. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich lat, tym razem jednak nie otrzymaliśmy jej próbnej wersji. Co prawda podczas przygotowania dostępny był fragment bazy danych i programy, które należało zainstalować – co mogło trochę pomóc – jednak powodowało jeszcze więcej pytań i niewiadomych. Po raz kolejny również naszym zadaniem było napisanie dokumentu testowego. Tym razem był to plan testów. Co roku formuła zawodów ulega nieznacznym modyfikacjom. Teraz też wiedzieliśmy, że nie obejdzie się bez znaczących…

#Nowości

Ogromną ciekawość wzbudziła informacja, że będzie dostępna możliwość oceny prac nie tylko swoich, ale też rywali. Do tej pory werdykty sędziów były ostateczne i niepodważalne. W tym roku to się miało zmienić, ale czy na dobre?

Po zakończeniu rywalizacji i przerwie każdy chętny mógł za pomocą odpowiednio przygotowanej aplikacji ocenić swoją pracę, sprawdzić, ile znalezionych defektów pokrywało się z listą przygotowaną przez organizatorów oraz które z punktów, jakie powinny być w planie testów zostały w nim zawarte. Potem można było przystąpić do przeglądania prac innych uczestników. Zarówno dla zawodnika indywidualnego jak i drużyny, która najbardziej „pomogła” sędziom przygotowano atrakcyjne nagrody. Kolejnego dnia po sprawdzeniu wszystkich prac można było zakwestionować ocenę i poprosić o ponowne jej rozpatrzenie – każda z drużyn i zawodników miała do dyspozycji dwa takie odwołania.

Ekipa Goyello podczas zawodów

Ekipa Goyello podczas zawodów

Trzeba przyznać, że system sprawdził się świetnie. Nie mogło być żadnych wątpliwości co do końcowych ocen, a co za tym idzie, klasyfikacji mistrzostw.

W trakcie wspomnianej przerwy pojawił się gość specjalny czyli…

#Peter Madsen

Ten duński konstruktor i wynalazca w swojej prezentacji zatytułowanej: „From the Ocean Floor to Space” opowiedział, w jaki sposób przy małym budżecie i pokonując przeciwności losu zbudował łódź podwodną. Opisał też przygotowania do budowy rakiety i pokazał film ze startu. Celem Petera jest pierwszy amatorski załogowy lot w kosmos, za co oczywiście trzymamy kciuki. Prezentacja odbywała się w świetnej oprawie. Peter stał na murawie stadionu, a słuchający go goście siedzieli na trybunach. Robiło to niesamowite wrażenie.

Peter Madsen na Testing Cup 2017

Peter Madsen na Testing Cup 2017

#Konferencja

Drugiego dnia odbyła się konferencja, na której wysłuchaliśmy prelekcji znanych w środowisku testerskim ekspertów. Organizatorzy zaprosili wielu zagranicznych gości i jedna ścieżka konferencyjna odbywała się w języku angielskim. To duży plus. Same prezentacje nie porwały, jednak trzeba przyznać, że były bardzo solidnie przygotowane. Kilka z nich zasłużyło na wyróżnienie:

1. Dzień rozpoczął Michał Stryjak, który zaintrygował tytułem swojej prezentacji: Z tą motywacją to…

Na to niesamowicie trudne pytanie szukaliśmy odpowiedzi razem. Michał opowiedział kilka historii ze swojego życia zawodowego. Miały one bardzo duży wpływ na to, kim jest dzisiaj i w jaki sposób został ukształtowany jego charakter zarówno w kwestii zawodowej jak i prywatnej. Dowiedzieliśmy się również, czym różni się motywacja zewnętrzna od wewnętrznej i jak je odróżnić. Pierwsza z nich to tak zwana metoda kija i marchewki – prosty mechanizm, w myśl którego każde działanie jest odpowiednio nagradzane albo karane. Kara i nagroda musi mieć wymiar fizyczny, zewnętrzny, np. premia za szybko wykonaną pracę lub mandat za złamanie przepisów ruchu drogowego. Działa to w przypadku zadań prostych i powtarzalnych. Natomiast w przypadku motywacji wewnętrznej motywatorami mogą być: przyjemność płynąca z nauki, upodobania czy po prostu radość z poznawania nowych rzeczy. Oba typy motywacji wzajemnie uzupełniają się i mogą przynosić wymierne efekty. Wszystko zależy od podejścia do danego zadania czy też wyzwania.

2. Kamila Mrozek starała się odpowiedzieć na pytanie: Jak oswoić TestingCup?

Była to inspirująca lekcja, która miała nam nie tylko przybliżyć sam proces przygotowań do zawodów, ale również uświadomić, jak przekłada się on na nasze życie zawodowe. Kamila pokazała, w jaki sposób codzienna praca testera oprogramowania jest bliska temu, z czym mierzymy się na mistrzostwach. Zaczynamy oczywiście od przygotowań – bazujemy na poprzednich edycjach mistrzostw, analizujemy regulamin, sprawdzamy sprzęt. Kolejnym etapem jest udział w zawodach. Tutaj najważniejsze jest rozplanowanie pracy, dzięki czemu nie zabraknie nam czasu na poszczególne zadania. Do tego dokładamy sprawdzone sposoby na radzenie sobie z emocjami czy stresem, takie jak: przerywanie myśli, skupienie na chwilę wzroku na jednym punkcie czy też ściskanie gumowej piłeczki. Wyszedł z tego przydatny poradnik, z którego na pewno wielu z nas skorzysta przed kolejnymi mistrzostwami.

3. Ben Simo, zagraniczny gość konferencji, porwał uczestników opowieścią zatytułowaną: An Incredible Mess.

Niewątpliwie była to najlepsza prezentacja całej konferencji. Ben opowiadał o wdrożeniu w USA portalu do obsługi ubezpieczeń medycznych oraz o skandalu, który temu towarzyszył. On sam od początku uczestniczył w dyskusjach na ten temat w mediach społecznościowych, wytykając błędy zarówno funkcjonalne jak i bezpieczeństwa.

#Wyniki

Jak co roku najgorętszym momentem wydarzenia było ogłoszenie wyników i rozdanie nagród. Uroczystość odbywała się na murawie stadionu, co potęgowało wyjątkowy wymiar tej chwili. Z Pucharami Mistrzów Polski w Testowaniu Oprogramowania z Gdańska wyjechali Debuggers w kategorii drużynowej oraz Konrad Rafałko w kategorii indywidualnej. Gratulacje dla zwycięzców!

Byłeś na mistrzostwach? Chciałbyś podzielić się swoimi wrażeniami? Koniecznie zrób to w komentarzu.

Certified Agile Tester and Demand Analyst, holds a postgraduate diploma in software testing and demand engineering. As a Scrum team member infects everyone at Goyello with his uncompromising attitude towards quality assurance.